Archiwa tagu: praca

Wpis dedykuję Sunny-emu i Monice. Gdyby nie Wy…

Kucharz tłumaczy dziewczynie: Wiesz, ugotowany i zbyt długo przechowywany ryż jest bardziej niebezpieczny dla zdrowia aniżeli zepsute mięso. Dziewczyna: Tak? A jeśli byś musiał wybierać, to co byś wybrał: zepsuty ryż czy mięso? Kucharz po krótkim namyśle: Oczywiście, że świeżą pomarańczę! Czytaj dalej

Tak głosiła tablica na granicy stanów Queensland i Terytorium Północnego, czyli Northern Territory. Okazało się to nie być pustym chwytem marketingowym, a najprawdziwszą prawdą. Do tej pory nigdy nie obcowałem z dziką naturą tyle, co tutaj i teraz. W momencie pisania tych słów nieopodal szaleje burza. Żeby ją obserwować w całej okazałości wystarczy, że opuszczę swój pokój i zrobię osiem kroków.

Czytaj dalej

Dotarliśmy to Gladstone zgodnie z planem – 15 marca i od tamtej pory mamy ręce pełne roboty. Ja zabrałem się za malowanie domu, w którym mieszkamy, Marta znalazła pracę w knajpie, a Zander, który doleciał tu z Perth został zaprzęgnięty to prac ogrodowych. Najbardziej niesamowite były pierwsze dwa tygodnie, gdy nasz standard szedł w górę każdego dnia. Czytaj dalej

Umina Beach. Ostatnia rozmowa na skype z rodzicami – gdy ich tylko ujrzałem, spytałem bez namysłu: „dlaczego jesteście tak ciepło ubrani?” To wręcz przerażające, jak szybko można zapomnieć o polskiej zimie i przyzwyczaić się do nowego klimatu. Gorące słońce chlebem powszednim w zaledwie dwa tygodnie. Wcale nie chcę tak szybko się przyzwyczajać! Pragnę się tym cieszyć każdego dnia. Szczególnie, że ostatnie 10 dni ilustruje dosłownie nazwę naszych wiz: Work & Holiday. Czytaj dalej